Biznes w kobiecym stylu?

Dyskusja na temat pozycji kobiet w biznesie opiera się często wokół tzw. kobiecego stylu zarządzania. „Badania wykazują, że osoby zajmujące specyficzne stanowiska zaczynają się zachowywać zgodnie ze stereotypem. Mówiąc krótko – mężczyźni wykonujący kobiece zawody (np. pracownicy administracyjni) przeprogramowują się na kobiecy styl zarządzania. Kobiety wykonujące męskie zawody (np. menedżerowie wyso-kiego szczebla lub handlowcy) zaczynają przeprogramowywać się na zachowania typowo męskie. W dłuższym okresie, jeśli kobiety obronią swoje wartości, to pewnie wpłyną na zachowania męskich części zarządów i rad nadzorczych. Właśnie wprowadzanie kobiecego stylu zarządzania do kultury firm jest koronnym argumentem wpływającym na korzyści wynikające z różnorodnego zespołu. Styl zarządzania kobiet i mężczyzn różni się. Tylko współistnienie obu modeli przynosi synergię i pełną efektywność.Natomiast co w kwestii Kwot w biznesie? Oto kilka argumentów ZA oraz PRZECIW:

✅Pomimo, że kobiety są lepiej wykształcone niż mężczyźni (60% absolwentów/ek szkół wyższych to kobiety) nadal jedynie 12% kobiet zasiada w zarządach największych spółek notowanych na giełdzie w Europie i tylko 3% pełni funkcję prezesa.
✅Zgodnie z wynikami wielu niezależnych raportów i badań, m.in. McKinsey & Company, Catalyst, czy Raportu Credit Suisse Research Institute obecność kobiet w zarządach powoduje lepsze wyniki finansowe firmy, m.in. wyższy zysk, niż w firmach zarządzanych wyłącznie przez mężczyzn. Im większa obecność kobiet wśród decydentów spółki, tym lepszy wynik finansowy.
✅Przykład Norwegii pokazuje, że wprowadzenie zmian prawnych pozytywnie wpływa na otwieranie kobietom możliwości zasiadania w zarządach. „W Norwegii mamy wiele świetnie wykształconych
kobiet. 79 proc. kobiet pracuje. Mamy rozwiązania, które pomagają dzielić rodzinne obowiązki między rodziców – np. urlop wychowawczy, w tym dziesięć tygodni zarezerwowane dla ojców,
zasiłek rodzinny – i dlatego tak wiele kobiet po urodzeniu dziecka wraca do pracy. Także do zarządów i rad nadzorczych” – mówi Arni Hole, dyrektorka generalna w norweskim ministerstwie dzieci, równości i społecznego wykluczenia.4
✅Na braku kobiet w zarządach traci całe społeczeństwo, które poniosło koszt wykształcenia tych osób.
„Wykluczanie kobiet ze stanowisk menedżerskich i dyrektorskich oznacza rezygnację z wiedzy, doświadczeń i kreatywności połowy populacji. Jest to niewątpliwie duże marnotrawstwo
zasobów”.5
✅Włączenie kobiet do zarządu może spowodować również zmianę społeczną, m.in. zmianę postrze-
gania roli społecznej kobiet.

❎”Wprowadzenie kwot jest „ingerencją w autonomię spółek, w wolność gospodarczą oraz prawo własności”2

❎„Same kwoty nie wystarczą, aby faktycznie zwiększył się dzięki nim w zarządach udział świetnie przygotowanych kobiet, konieczne są dobrze funkcjonujące instytucje opiekuńcze, umożliwiające pogodzenie życia zawodowego z rodzinnym”3

❎Tzw. złote spódniczki” – w zarządach może zasiąść niewielki procent tych samych kobiet, w ten sposób zachowana zostanie kwota, ale bez relatywnej zmiany. Kobiety mogą przestać się starać.

❎Same kwoty nie wystarczą, jeśli firma nie wprowadza strategicznego zarządzania różnorodnością.

2.http://www.kartaroznorodnosci.pl/pl/roznorodnosc/zarzadzanie-roznorodnoscia—artykuly.html?id=20

3.http://kulturaliberalna.pl/2012/10/16/seierstad-spytek-bandurska-jarosz-mazgal-czy-kobiety-w-spolkach-zatrzymaja-kryzys/

4.http://www.wysokieobcasy.pl/wysokieobcasy/1,114757,12439090,Arni_Hole__wiecej_kobiet__wieksze_zyski.html 5. http://www.kartaroznorodnosci.pl/public/files/gender_index_przewodnik-1350909906.pdf

5.http://www.kartaroznorodnosci.pl/public/files/gender_index_przewodnik-1350909906.pdf